Zacznij od intencji – co chcesz, by uczestnicy poczuli, czego doświadczyli. Potem wybierz miejsce zgodne z tą energią (spokojne, naturalne, sprzyjające uważności) i ustal strukturę programu: praktyki, czas na posiłki, odpoczynek i integrację.
Szukaj przestrzeni z dobrą energią i prostotą – nie musi być luksusowo, ważne, by było czysto, cicho i z dostępem do natury. Idealne są kameralne pensjonaty, agroturystyki lub ośrodki z salą do praktyki, roślinnym jedzeniem i możliwością wyłączności dla grupy.
Optymalnie 10–20 osób. Taka grupa pozwala zachować intymność, indywidualne podejście i dobrą atmosferę. Przy większej liczbie warto mieć asystenta lub drugą osobę prowadzącą.
Zadbaj o równowagę: praktyka, posiłki, odpoczynek, integracja. Poranki przeznacz na intensywniejsze zajęcia (asana, pranajama), popołudnia – na warsztaty tematyczne lub relaks. Nie wypełniaj dnia po brzegi — zostaw przestrzeń na ciszę i naturę.
Policz wszystkie koszty (noclegi, sala, posiłki, transport, wynagrodzenie prowadzących, materiały) i dodaj uczciwe wynagrodzenie za swoją pracę. Cena powinna być równowagą między dostępnością a wartością. Dobrym standardem jest przedpłata (zaliczka) dla potwierdzenia rezerwacji.
Mów z serca 💚 Nie sprzedawaj — zapraszaj. Opisuj nie tylko plan, ale energię wydarzenia, jego intencję i to, jak może się poczuć uczestnik. Używaj zdjęć natury, przestrzeni, ludzi w autentycznych momentach.
Upewnij się, że przestrzeń jest czysta i bezpieczna (np. maty, świece, sprzęt). Zbierz od uczestników informacje o zdrowiu (np. kontuzje, przeciwwskazania). Zawsze przypominaj, by słuchali swojego ciała i mogli odpuścić w każdej chwili.
Warto mieć regulamin uczestnictwa i krótką zgodę uczestnika, że bierze udział na własną odpowiedzialność. Przy większych wydarzeniach możesz wykupić ubezpieczenie grupowe lub OC organizatora.
Najskuteczniejsze są: media społecznościowe, mailing, współpraca z lokalnymi studiami jogi, a przede wszystkim — rekomendacje uczestników. Zadbaj o spójną estetykę i prostą stronę zapisów (formularz, Calendly, e-mail).
To znaczy być obecnym, a nie tylko zarządzać. Zamiast kontrolować — towarzysz. Daj grupie strukturę, ale też przestrzeń na spontaniczność. Obserwuj energię i reaguj z delikatnością.
Ustalcie wcześniej wspólną intencję, zakres odpowiedzialności i komunikację. Dobrze, gdy każda osoba prowadząca ma swoją przestrzeń na praktykę, ale też wspólne momenty, które łączą całość wydarzenia.
W opisie wydarzenia jasno określ zasady rezygnacji i bezzwrotność zaliczki. Możesz zaproponować przekazanie miejsca innej osobie. To pomaga zachować płynność organizacyjną i dobrą energię w grupie.
Zachowaj spokój i empatię. Nie próbuj „naprawiać” emocji — stwórz przestrzeń, w której uczestnik może je przeżyć bez oceny. Jeśli sytuacja tego wymaga, zaproponuj rozmowę indywidualną lub krótką przerwę.
To kluczowe 🌸 Zadbaj o sen, jedzenie, czas w naturze i momenty ciszy także dla siebie. Nie możesz podtrzymywać innych, jeśli Twoja własna energia jest wyczerpana. Bądź dla siebie tak samo łagodna, jak dla uczestników.
Tak, ale z poszanowaniem prywatności. Zawsze zapytaj o zgodę na zdjęcia lub nagrania. Dobrze wykonane zdjęcia z naturalnymi emocjami pomagają budować autentyczny przekaz o Twojej pracy.
To nie tylko praca — to służba i droga serca. Każde spotkanie jest procesem także dla prowadzącego. Daje radość, wdzięczność i poczucie sensu. Uczy zaufania do życia i ludzi.
Wyślij im wiadomość z podziękowaniem, zdjęciami i inspiracją do dalszej praktyki. Możesz zaprosić ich do newslettera lub grupy społecznościowej. Relacja nie kończy się po wyjeździe — często to początek wspólnej drogi 🌞